Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich użycie. Nie pokazuj więcej tego komunikatu.

02.11.2014, Natalia Rymsza

Procesory w smartfonach i tabletach – czy większa liczba rdzeni sprawia, że są lepsze?

Producenci urządzeń mobilnych prześcigają się w technologiach, które sprawiają, że nasze smartfony i tablety są szybsze, bardziej wydajne i bliższe zastąpieniu tradycyjnych laptopów i komputerów. Regularne dyskusje na temat rozdzielczości wyświetlacza, czy wbudowanej kamery zastępują spekulacje odnośnie procesora w smartfonie, czy tablecie, liczby jego rdzeni, czy częstotliwości taktowania. Spytamy: Procesor? Przecież nie kupuję komputera tylko telefon! A jednak, między innymi to właśnie procesor determinuje niezawodność działania naszego telefonu, czy iPada. O czym warto wiedzieć decydując się na konkretny model urządzenia? Czy warto uzależnić wybór smartfonu lub tabletu od liczby jego rdzeni?

procesory w smartfonach i tabletach

Jedno jest pewne – urządzenia z jednordzeniowym procesorem (ang. single-core CPU) to już przeżytek. Bardziej prawdopodobnym jest, że staniemy w obliczu wyboru pomiędzy urządzeniem wyposażonym w dwa lub cztery rdzenie procesujące. Powoli na rynku urządzeń mobilnych pojawiają się także sześcio- a nawet ośmiordzeniowe procesory. Poniżej przedstawiamy najważniejsze informacje związane z tematyką procesorów w urządzeniach mobilnych.

 

Procesor w smartfonie– co to?

Procesor, inaczej CPU – akronim od angielskich słów Central Processing Unit to sprzęt komputerowy, którego zadaniem jest wykonanie zleconych przez program zadań – w przypadku smartfonów i tabletów mowa tu o funkcjach systemu operacyjnego lub działaniu aplikacji. Określenie procesor w języku informatycznym po raz pierwszy pojawiło się w 1960 roku i mimo ewolucji tych części komputerowych, zasada ich działania do dzisiaj pozostaje niezmienna.

Jak trafnie określił mobilne procesory Nick Stam dyrektor ds. marketingu technicznego w firmie NVIDIA – CPU to mózg smartfonów. Oczywiście tabletów również. Mówiąc o procesorach w urządzeniach mobilnych mamy na myśli tak naprawdę System on Chip (SoC) – kompletny scalony układ komputerowy, który zawiera szereg połączonych ze sobą procesorów i elementów – między innymi pamięć, czy  procesor graficzny. Integracja tak wielu podzespołów w jeden SoC jest wynikiem ograniczonej liczby miejsca w niewielkich urządzeniach mobilnych.

 

Po co montować kilkurdzeniowy procesor w urządzeniu mobilnym?

Powodem, dla którego coraz rzadziej wykorzystuje się jednordzeniowe procesory w urządzeniach mobilnych jest ich niska wydajność, która prowadzi do zawieszania systemu i nie gwarantuje obsługi funkcji, których wymagamy od współczesnych smartfonów i tabletów. Pomimo, że zwiększenie wydajności procesora, a tym samym ograniczenie poboru energii jest możliwe poprzez zmianę procesu technologicznego oraz podzielenie procesora na kilka sektorów, zwiększenie liczby rdzeni CPU jest mniej zaawansowanym procesem i nie obliguje do tworzenia złożonej konstrukcji, która wymaga między innymi stosownego układu chłodzenia.

Procesory wyposażone w kilka rdzeni to tak naprawdę kilka procesorów połączonych w jeden. Ich zasadę działania śmiało można porównać do działania ludzkiego mózgu – podczas, gdy prawa półkula mózgu jest odpowiedzialna za percepcję kolorów, czy dźwięków, lewa odpowiada za logiczne i racjonalne myślenie. Podobnie jest z rdzeniami CPU – jeden może odpowiadać za odtwarzanie muzyki, drugi za granie w gry – dzielą one obowiązki między sobą co pozwala uniknąć przeciążenia. Nadmierna eksploatacja procesora powoduje większy pobór mocy, a tym samym bardziej intensywne wykorzystanie baterii urządzenia mobilnego. Efekt? Smartfon lub tablet rozładowuje się po kilku godzinach. Zastosowanie wielordzeniowego procesora pozwala zniwelować ten problem – poszczególne rdzenie działają bowiem pod niższym napięciem i na niższych częstotliwościach, zaś niewykorzystywane, w nowszych modelach, wyłączają się, aby uniknąć bezcelowego pobierania energii.

Warto wiedzieć, że całkowita wydajność procesora nie jest jednak zdeterminowana tylko liczbą rdzeni. Równie istotną rolę odgrywają czynniki takie jak: architektura SoC, częstotliwość taktowania, która odpowiada za szybkość urządzenia oraz pamięć RAM, która bezpośrednio determinuje wydajność CPU. Liczba rdzeni wpływa na wydajność procesora, ale w głównej mierze na zdolność do wielozadaniowości – cechy szczególnie pożądanej we współczesnych urządzeniach mobilnych.

 

Kilkurdzeniowe CPU – czy jest warte zachodu w przypadku smartfonów i tabletów?

1-rdzeniowe i 2-rdzeniowe procesory wciąż dominują na rynku smartfonów, jednak poczynając od premier roku 2013 coraz częściej możemy spotkać urządzenia wyposażone w większą liczbę rdzeni – np. 4 rdzenie CPU w smartfonie HTC One X. Wśród tabletów sprawa wygląda nieco inaczej – standardem tutaj są 2 i 4-rdzeniowe procesory ze względu na większe możliwości tabletów i nieco inne względem nich wymagania. I tu można zauważyć tendencję zwiększania liczby rdzeni – na rynku znajdziemy między innymi, aż 8-rdzeniowy procesor w tablecie Samsung Galaxy TabPro 10.1.

Co ciekawe, jak ogłosił amerykański producent procesorów Intel Corporation, inżynierowie firmy pracują nad 48-rdzeniowym procesorem dla smartfonów i tabletów, którego ponadprzeciętna moc obliczeniowa na dobre pozwoli wykluczyć potrzebę korzystania z komputerów i laptopów. Procesor ma ujrzeć światło dzienne za około 8 lat – czy jednak wtedy wciąż będziemy korzystać ze smartfonów i tabletów? Może zostaną zastąpione innymi innowacyjnymi urządzeniami mobilnymi? 48 rdzeni to dla nas przerażająca liczba – my posiadamy smartfony wyposażone w maksymalnie 4 rdzenie procesujące i uważamy, że to wystarczy– nasze smartfony nie zawieszają się i działają bez zarzutu, grafika jest płynna, aplikacje działają tak jak należy.

Już dziś jednak sceptycy twierdzą, że zastosowanie czterordzeniowych CPU w smartfonach i tabletach mija się z celem, a co dopiero 8 rdzeni na przykład w modelu Samsungu Galaxy S IV. Większość dostępnych na platformach operacyjnych aplikacji została zaprojektowania z myślą o urządzeniach wyposażonych w maksymalnie dwa rdzenie co oznacza, że maksymalne wykorzystanie możliwości tak rozbudowanych procesorów nie jest możliwe. Faktycznie, taka argumentacja poddaje pod wątpliwość sens projektowania wielordzeniowych CPU w urządzeniach mobilnych, zwłaszcza, że rozbudowana konstrukcja CPU to znacznie większy koszt zakupu dla konsumenta. Dobrym kontrargumentem wydaje się być tutaj fakt, że mimo to, dzięki kilkurdzeniowej budowie CPU nasze urządzenie mobilne z łatwością poradzi sobie z jednocześnie włączoną grą, wysyłaniem wiadomości e-mail z dużym załącznikiem oraz aktualizowaniem aplikacji w tle – to przykład wielozadaniowości, która nie byłaby możliwa, gdyby nie budowa typu multiple-core (pol. wielordzeniowa).

Ponadto, istotną rolę w ostatecznych wynikach pracy urządzenia odgrywa konstrukcja System on Chip. Jak się okazuje, bazujący na strukturze ARM A15 chip z 2-rdzeniowym procesorem gwarantuje lepszą wydajność, niż System on Chip z 4 rdzeniami i starszą strukturą A9. Dowodzą tego badania przeprowadzone na dwóch niemal bliźniaczych smartfonach różniących się między sobą jedynie CPU – modelach HTC One oraz HTC One+. Jak się okazało, starszy model z procesorem dual-core (dwurdzeniowym) HTC One w teście Linpack – oprogramowania pozwalającego mierzyć szybkość komputerów, osiągnął lepsze wyniki od HTC One+ z procesorem quad-core (czterordzeniowym). Ważna jest tutaj komunikacja pomiędzy systemem operacyjnym urządzenia, a chipem – system operacyjny musi bowiem posiadać zdolność rozdzielania zadań pomiędzy poszczególne rdzenie – w innym wypadku potencjał CPU nie będzie mógł być w pełni wykorzystany.

Podsumowując, kiedy decydujemy się na urządzenie mobilne z 4 rdzeniami niekoniecznie osiągniemy lepsze rezultaty od dwurdzeniowych CPU. Pomimo rosnącej popularności kwestii procesorów w smartfonach i tabletach warto pamiętać, że nie w każdym przypadku większa liczba rdzeni gwarantuje większą szybkość i wydajność. Wierzymy, że dzięki wielu rdzeniom, z czasem nasze smartfony i tablety staną się jeszcze lepsze i multifunkcyjne. Póki co, rynek dopiero przygotowuje się na przyjęcie tak mocnych urządzeń. W związku z tym na dzień dzisiejszy, zważając na coraz krótszy czas wymiany urządzeń mobilnych – średnio 1-2 lata, uważamy, że wyposażenie się w cztery rdzenie procesujące to naprawdę dużo! A może nawet za dużo…

Polecane artykuły


Polecane produkty



Top