Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich użycie. Nie pokazuj więcej tego komunikatu.

10.11.2014, Natalia Rymsza

Fenomen selfie - skąd pomysł na selfie, sweet focie i zdjęcia z ręki?

Selfie, czyli po prostu zdjęcie autoportretowe wykonane za pośrednictwem aparatu cyfrowego lub wbudowanej kamery w smartfonie. Po co robić selfie? Sweet focie, selfie w nowej sukience, selfie w garniturze – to zdjęcia, którymi internauci wyjątkowo chętnie dzielą się z innymi za pośrednictwem portali społecznościowych takich jak Instagram, Facebook, czy Twitter. Prawidłowo wykonane selfie robione jest z wysokości wyprostowanej ręki, w której trzymamy kamerę. Często też pojawią się wersje selfie w lustrze. Odmianą selfie jest sweet focia – tę formę zdjęć najczęściej wybierają kobiety robiąc tak zwany rybi dziubek, którego zadaniem jest nadanie zdjęciu charakterystycznego, słodkiego wymiaru.

fenomen selfie

Pierwsze selfie zrobiono już w 1839 roku

Powstanie portalu społecznościowego Facebook datuje się na 2004 rok, jednak dopiero w 2006 roku pojawił się News Feed pokazujący aktywność użytkowników. Możemy szacować, że właśnie w tym okresie zaczęły pojawiać się pierwsze współczesne selfie. Nie wszystko jednak zdarzyło się w XXI wieku. Tak jak pierwszy tablet powstał już w 1888 roku, tak pierwsze selfie zostało zrobione w 1839 roku przez amerykańskiego pioniera fotografii Roberta Corneliusa, który zrobił sobie zdjęcie, tzw. dagerotyp przed rodzinnym sklepem. Warto wspomnieć, że dagerotypia był to pierwszy opracowany proces fotograficzny, zaś rok ’39 XIX wieku uważany jest za początek ery fotografii.  Selfie w lustrze były popularne również w Rosji, gdzie zanotowano, że w 1914 roku rosyjska 13-letnia wtedy księżniczka Anastazja Nikolaevna zrobiła sobie zdjęcia w lustrze, które następnie przesłała do przyjaciela. Nie od zawsze jednak zdjęcia autoportretowe były określane mianem selfie. Przyjmuje się, że nazwę selfie  po raz pierwszy użył internauta na australijskim forum ABC Online 13 września 2002 roku.

 

Kto robi selfie?

Przeprowadzona w 2013 roku ankieta wśród Australijczyków wykazała, że dwie trzecie, czyli około 66% kobiet w wieku 15 – 35 lat robi sobie zdjęcia selfie i to właśnie one są najczęstszym powodem, dla którego ankietowane ,,postują” na Facebooku. Przeprowadzona przez producenta smartfonów i tabletów Samsung ankieta wykazała z kolei, że aż 30% zdjęć selfie to zdjęcia zrobione przez osoby w wieku 18-24 lata. Młodzi ludzie, tak zwana generacja Milenium lub jak kto woli generacja Y , wykazują największe tendencje do robienia i dzielenia się zdjęciami typu selfie. Potwierdza to przeprowadzona w lutym 2014 roku przez amerykańską agencję badawczą Pew Research Center ankieta , która wykazała, że aż 55% badanych należących do pokolenia Milenium (w wieku 18 – 33 lat) przynajmniej raz opublikowało swoje selfie  na portalu społecznościowym. Znacznie mniej skłonni do dzielenia się swoimi zdjęciami są osoby należące do generacji X, czyli te urodzone pomiędzy 1961 a 1980 okiem – tylko 24% przyznało, że kiedykolwiek opublikowali swoje selfie. Z dwóch pozostałych generacji biorących udział w ankiecie – Baby Boomers (urodzeni w latach 1946-1964) oraz Silent (urodzeni w latach 1928-1945) odpowiednio 9% i 4% osób zadeklarowało publikację selfie na Facebooku, bądź innym serwisie społecznościowym.

 

Po co robimy selfie?

Jak wyjaśnia doktor James Kilner, profesor University College London, fenomen selfie ma związek z naszym postrzeganiem samych siebie. Przez całe życie uczymy się rozpoznawać co mówią twarze i mimika otaczających nas ludzi. Ich odpowiednia interpretacja oraz umiejętność odpowiedzi na gesty, mimikę i zachowanie innych ludzi są kluczem do osiągnięcia sukcesu w relacjach socjalnych. Pomimo, że z czasem coraz lepiej nam to wychodzi niewielu z nas posiada wiedzę na temat swojej mimiki twarzy. Nie chodzimy przecież z lustrem w ręku, zatem pozostaje nam jedynie wyobrażać sobie jak wyglądamy ,,naprawdę”. Fakt, że niewiele wiemy o tym jak naprawdę wygląda nasza twarz dowodzą eksperymenty przytoczone przez doktora J. Kilnera. Uczestnicy uprzednio sfotografowani w losowej sytuacji, następnie zostali poproszeni o powtórzenie swojego wyrazu twarzy uchwyconego na zdjęciu – jak łatwo się domyślić, większość z nich nie potrafiła powtórzyć mimiki twarzy z uchwyconego na zdjęciu momentu. Innym razem grupa chętnych została poproszona o wybranie spośród kilku przygotowanych, zdjęć, które ich zdaniem, przedstawiały ich tak, jak naprawdę wyglądają. Uczestnicy eksperymentu mieli z tym szczególne problemy i to, jak podkreśla dr Kilner jest powodem, dla którego zdjęcia selfie stały się fenomenem. Dlaczego najczęściej robimy więcej, niż jedno selfie, a następnie to najlepsze obrabiamy cyfrowo po to, aby gotowe wrzucić na Facebooka? Odpowiedź jest prosta - dzieje się tak, ponieważ wybrane przez nas zdjęcia przedstawiają naszą własną wizję siebie i to, jak postrzegamy siebie lub jak chcielibyśmy wyglądać.

 

Selfie celebrytów i gwiazd

selfie celebrytów

Zdjęcia selfie cieszą się popularnością także wśród znanych ludzi i gwiazd. Prawdziwego selfie nie zabrakło nawet podczas 86 ceremonii wręczenia Oscarów, zainicjowanego przez gospodarza ceremonii – Ellen DeGeneres. Oscarowe selfie pojawiło się na Twitterze jeszcze w dniu ceremonii i zostało opublikowane 3,3 miliona razy! Idąc w ślad za rodakami, również amerykański prezydent Barack Obama postanowił opublikować swoje selfie na Twitterze zaraz po tym, kiedy w 2012 roku dowiedział się o swoim ponownym zwycięstwie podczas wyborów prezydenckich w USA. Zdjęcia prezydenta zostały opublikowane na Twitterze prawie 800 tys. razy.

 

Selfie w słowniku

Wysoka popularność słowa selfie sprawiła, że znalazło ono swoje miejsce w najbardziej popularnym słowniku języka angielskiego The Oxford English Dictionary, którego twórcy w listopadzie ubiegłego roku ogłosili selfie słowem roku 2013. Przez charakterystyczną dla australijskiego angielskiego formę słowa zakończoną końcówką –ie­, a także fakt, że po raz pierwszy użył go Australijczyk, oficjalnie uznano, że selfie oryginalnie pochodzi właśnie z tego języka.

 

Lustro, które zrobi Ci selfie i zapostuje je na Twitterze

Amerykańska agencja cyfrowa iStrategyLabs opracowała specjalne lustro, które automatycznie robi selfie i postuje je na Twitterze. Lustro nazwano S.E.L.F.I.E (ang. Self Enhancing Live Feed Image Engine) i składają się na nie wbudowana kamera internetowa, oświetlenie LED oraz komputer Mac mini. Zainstalowany system rozpoznawania twarzy automatycznie inicjuje proces robienia selfie. Gotowe zdjęcie zostaje oznakowane logo twórców i ląduje na Twitterze. Pomysł ciekawy, ale strach myśleć co się stanie, jeśli zapomnimy, że takie lustro posiadamy… 

Polecane artykuły


Polecane produkty



Top